O
Olga
19 mrt 2026 · Skóra & Dobrostan
skóra po treningu to osobny temat
Serio, przez długi czas myślałam że wystarczy się umyć i tyle. A potem się dziwiłam czemu po każdym treningu mam zaczerwienienie które zostaje na pół dnia albo dłużej.
Teraz mam już jakiś system i w sumie działa. Najpierw jak najszybciej zmywam pot — nie zwykłym mydłem, bo u mnie to natychmiast wysusza i zaczyna swędzieć, tylko takim łagodnym żelem bez zapachu. Potem woda termalna w spray'u, chwila żeby skóra trochę ochłonęła, i dopiero krem. Brzmi banalnie ale wcześniej robiłam to w złej kolejności albo w ogóle pomijałam kroki bo byłam zmęczona.
Najgorzej jest zimą kiedy wychodzę z siłowni rozprzegrzana i na zewnątrz jest zero stopni. To dopiero jest rzeź — policzki czerwone, ciągnięcie, czasem małe pęknięcia. Nie wiem czy to tylko moje AZS reaguje tak mocno czy inni też to mają, ale szalik na twarz zaraz po wyjściu zrobił naprawdę różnicę.
Przy okazji zaczęłam też brać kolagen wieczorami i jakoś tak skóra wygląda mi spokojniej ogólnie, choć tu ciężko mi ocenić co robi co — za dużo zmiennych.

2 vind ik leuk
4 reacties